Legia FORUMF@NS
New Page 1


Brawo
Wojtek!
CZYTAM DRUKOWANE u was fragmenty
książki "Kowal - prawdziwa historia" i... gratuluję Wojtkowi. Odważył się
napisać prawdę o polskim futbolu ostatnich lat. Mamy więc odpowiedź na pytanie,
dlaczego nasi najzdolniejsi zawodnicy, z Kowalczykiem na czele, nie grają na
takim poziomie do jakiego predestynuje ich wielki talent - mówi Jan
Tomaszewski. - Jednak czy tylko winni są młodzi piłkarze? Gdy źle się dzieje
w przedszkolu, to winę ponosi dyrektor i wychowawcy, tak samo powinno być w
drużynach, w których grają młodzi ludzie. Od czego są bowiem działacze i
trenerzy. Żałuję, że Wojtka nie było we Wronkach, gdy przed meczem młodzieżówki
z Turcją, za kadencji trenera Pawła Janasa, nasi piłkarze częściej niż
treningowe boisko, odwiedzali agencje towarzyskie. Żałuję, że "Kowal" nie
widział tego, co zdarzyło się podczas finałów mistrzostw Europy juniorów w
Finlandii, bo również "gwałtowne fakty" znalazłyby miejsce w jego książce.
Wojtek nie jest zakałą środowiska, ale jedynym odważnym w polskiej piłce, który
demaskuje PZPN i kluby do tej pory zarządzane przez socjalistycznych działaczy.
Kowalczyk używa wulgaryzmów, lecz robi to tylko dlatego, by podkreślić wagę
zagadnienia. Mnie też krytykują za ostre porównania, lecz przecież nie robię
tego dla sztuki, lecz po to, by zwrócić uwagę na problem. A to, że wódka i piwo
leją się w książce strumieniami? Cóż, widocznie tak było, bo przecież Wojtek w
tym względzie siebie także nie oszczędza. Zresztą wszyscy wiedzą, że byli
selekcjonerzy po pijaku prowadzili zarówno treningi, jak i mecze. Ktoś jednak na
to pozwalał, przymykał oko. Jednak jeśli będą rządzić ludzie pokroju Michała
Listkiewicza, to nie należy spodziewać się poprawy. Na koniec jeszcze raz
gratuluję Wojtkowi. Brawo "Kowal"!
