
Nie wstydzę się
- NIE CZYTAM, bo wiem,
oczywiście mniej więcej, co Wojtek może w swojej książce napisać - powiedział
nam trener, który zna "Kowala" z drużyny olimpijskiej i warszawskiej Legii,
obecny selekcjoner reprezentacji Polski, Paweł Janas.
- Bał się pan przeczytać o sobie coś kontrowersyjnego?
- Nie w tym rzecz, bo tego, co przeżyłem z Wojtkiem, nie wstydzę się i nie
sądzę, by mógł mnie w książce czymś na mój temat zaskoczyć. Nie czytam, bo nie
mam po prostu czasu.
- Kowalczyk, choć nie oszczędza wielu piłkarzy, trenerów i działaczy, akurat
pana wspomina jako faceta kompetentnego i sympatycznego.
- W takim razie cieszę się. Zresztą nie ukrywam, że poinformowano mnie o
komplementach, którymi obsypał mnie mój były podopieczny.
cdn
